Wiosna w Warszawie tradycyjnie otwiera nowy rozdział na gastronomicznej mapie miasta. Wraz z cieplejszymi dniami rośnie ruch w lokalach, a jednocześnie pojawia się wyraźna fala nowych otwarć – od kameralnych bistro po świeże koncepty, które od razu przyciągają uwagę mieszkańców i szybko trafiają do obiegu w mediach społecznościowych.
Warszawska scena gastronomiczna rozwija się bardzo dynamicznie i coraz wyraźniej widać, że liczy się już nie tylko jedzenie, ale cały pomysł na miejsce. W tym sezonie pojawia się więcej luzu i konceptów „na co dzień”, ale jednocześnie nie znika potrzeba estetyki i dopracowanego doświadczenia. Oto miejsca, które warto mieć na uwadze tej wiosny:
Warszawski Tygrys
Plac Konstytucji 5, Warszawa
Nowy adres na mapie Warszawy, który stawia na azjatyckie smaki w bardziej miejskim, przystępnym wydaniu. W menu pojawiają się dania inspirowane kuchnią Azji, podane w formie idealnej do dzielenia się – luźnej, ale dopracowanej. To, co wyróżnia to miejsce, to też wnętrze – świetne, z charakterem, designerskie, prawdziwie wyjątkowe. Warszawski Tygrys stawia nie tylko na jedzenie, ale na cały klimat.
Bocado
Wspólna 35, Warszawa
Bocado mieści się w zabytkowej kamienicy przy ul. Wspólnej. Wnętrze jest ciepłe, eleganckie i bardziej „wieczorne” niż codzienne, dobrze wpisujące się w klimat spotkań przy stole. Kuchnia opiera się na inspiracjach śródziemnomorskich – świeże składniki, prostota i smaki południa Europy. Menu balansuje między klasyką a lżejszym, nowoczesnym podejściem.
The Brunchery
Wronia 10, Warszawa
The Brunchery to miejsce, które działa w dwóch rytmach – dopasowanych do pory dnia i potrzeb gości. Rano skupia się na śniadaniach i lunchach, wieczorem przestrzeń wyraźnie zmienia charakter – robi się spokojniej, bardziej kameralnie, a w centrum pojawiają się koktajle i dłuższe spotkania przy stole. Ta dwufunkcyjność jest wpisana nie tylko w menu, ale też w sam projekt wnętrza, przygotowany przez CUDO. To miejsce z klimatem, które chętnie odwiedzimy tej wiosny o każdej porze dnia!
źródło: IG @brunchery_warsaw
Brio Bistro
Chmielna 30, Warszawa
Bistro w nowoczesnym wydaniu zlokalizowane w pięknym patio w samym centrum Warszawy. Menu krótkie, sezonowe, z naciskiem na prostotę i dobre produkty. Między 9:00 a 15:00 serwowane są śniadania, a od 16:00 do 21:00 miejsce przechodzi w bardziej wieczorny tryb, z comfort foodem, winem i drinkami. To miejsce wpisuje się w trend „neighbourhood dining” – lokal, do którego wpada się regularnie, nie tylko na specjalne okazje.
Marumi
Krucza 50, Warszawa
Marumi to kolejne miejsce w centrum miasta, które stawia na spokojniejszą, bardziej dopracowaną formę doświadczenia. Wnętrze jest stonowane, sprzyjające dłuższym spotkaniom i skupieniu na tym, co na talerzu. Kuchnia łączy inspiracje azjatyckie z delikatnymi wpływami śródziemnomorskimi. Menu opiera się na jakości składników i równowadze – smaku, tekstury i estetyki. To podejście, które nie idzie w nadmiar, tylko w precyzję i spójność.
Narro Cafe
Kaliny Jędrusik 9, Warszawa
Narro Cafe to nowe miejsce na Żoliborzu, które działa od rana do wieczora – można wpaść na śniadanie, ale bez problemu zostać też na lunch czy kolację. W menu są dobrze znane śniadaniowe klasyki: tost z awokado, brioche z mortadelą, placki twarogowe czy pancakes. W ciągu dnia karta przechodzi w bardziej obiadową – pojawia się tatar, halloumi z truflą, risotto mare monti, burgery w kilku wersjach, a nawet sznycel z puree.
Dolores
Dobra 40, Warszawa
Dolores to nowy adres z kuchnią tex-mex, który od wejścia robi wrażenie i to nie tylko jedzeniem. Wnętrze jest maksymalistyczne, kolorowe, pełne detali i trochę przerysowane, ale właśnie na tym polega jego urok. To miejsce, które nie udaje minimalizmu – jest wesoło, trochę kiczowato, bardzo instagramowo i z wyraźnym dystansem do siebie. W menu znajdziemy klasyki kuchni meksykańskiej: tacos, quesadillas czy opcje do dzielenia się, w tym zestawy „zrób to sam”, które dobrze sprawdzają się przy większym stole. Do tego przystawki i desery, jak flan czy sernik.
The Gani Pub
Jakubowska 16, Warszawa
The Gani Pub to jedno z bardziej wyrazistych otwarć ostatnich miesięcy. Mieści się w modernistycznej willi na Saskiej Kępie i już samą lokalizacją wyróżnia się na tle innych miejsc.
Koncept łączy kuchnię inspirowaną Singapurem z atmosferą brytyjskiego, sąsiedzkiego pubu. To zestawienie, które nie jest oczywiste, ale właśnie dzięki temu działa – jest luźno, trochę nieformalnie, ale z konkretnym pomysłem na jedzenie i klimat.
Moa
Nowolipki 15, Warszawa
MOA to kuchnia hawajska i pacyficzna z wyraźnymi wpływami Azji i Ameryki. W menu pojawiają się dania oparte na świeżych składnikach i wyraźnym balansie smaków – lekkie, ale jednocześnie intensywne. W karcie znajdziemy m.in. bowle z łososiem, tuńczykiem, kurczakiem, karkówką czy tofu, a także burgery – od klasycznej wołowiny po wersje z tuńczykiem czy pulled pork. Są też talerze MOA, czyli bardziej sycące opcje, jak chrupiący kurczak po hawajsku, kurczak generała Tso czy korean fried chicken. To podejście do comfort food w nowoczesnym wydaniu: mniej ciężkości, więcej świeżości i koloru.
Nowe otwarcia dobrze pokazują, w którą stronę idzie dziś warszawska gastronomia. Coraz więcej miejsc działa „na cały dzień” – zmieniając swój charakter w ciągu dnia – od śniadań po kolacje, bez sztywnego podziału na okazje. Widać też większy luz w podejściu do jedzenia – nawet dopracowane koncepty są bardziej dostępne i mniej formalne. Mocno wybrzmiewa też rola wnętrza i klimatu. Lokale są coraz bardziej wyraziste wizualnie, ale nie chodzi już o efekt „wow” za wszelką cenę, tylko o spójność i to, czy chce się tam zostać dłużej.




















Absolwentka Wydziału Architektury Politechniki Warszawskiej na kierunku Architecture for Society of Knowledge oraz Komunikacji Wizualnej na Politecnico di Milano. Specjalistka od budowania nastroju. Doświadczenie zdobywała w kraju i zagranicą podczas licznych warsztatów międzynarodowych (Sevilla, Lizbona, Florencja), stypendium na La Sapienza (Rzym) oraz pracując m.in. w Carmi e Ubertis i ADM Milano.






Absolwent Uniwersytetu Warszawskiego oraz Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego. W branży HoReCa od ponad 10 lat. Przez lata związany z Grupą Trip, Sobienie Królewskie Golf and Country Club oraz restauracją Florentin w Warszawe.






























Menedżer z wieloletnim doświadczeniem w branżach kosmetycznej, spożywczej, dziecięcej. W trakcie swojej kariery związany z firmami takimi jak: L’Oreal, Samsung, Danone-Nutricia, Unilever. W ciągu swojego życia zawodowego odpowiadał między innymi za rozwój sprzedaży i contentu eCommerce w Polsce i krajach Europy Środkowo-Wschodniej. 





Młodszy specjalista ds. komunikacji marketingowej i PR.


















