Food trendy 2025 według warszawskich studentów: ramen, pumpkin spice latte i… przepisy z dynią Hokkaido!

Jesień to nie tylko zmiana garderoby, ale też sezonowe przebudzenie smaków. Zapytaliśmy studentów warszawskiej Pragi – w okolicach kampusu SWPS – o ich ulubione food trendy ostatnich miesięcy. Odpowiedzi nie pozostawiły złudzeń: młode pokolenie doskonale wie, co modne, smaczne i warte udostępnienia w stories.

Jesień 2025 w Warszawie pachnie kawą z przyprawami, aromatycznym ramenem i świeżo pieczonymi cynamonkami. W sondzie ulicznej przeprowadzonej przez Food and Design najczęściej powtarzały się cztery hasła: pumpkin spice latte, ramen, cynamonki i dynia Hokkaido. Każdy z tych trendów mówi coś więcej o naszych kulinarnych nastrojach – o potrzebie komfortu, powrotu do natury i o tym, że jedzenie coraz częściej staje się częścią estetycznego stylu życia.

Pumpkin Spice Latte: napój, który stał się symbolem jesieni

Kiedyś egzotyczna nowinka z amerykańskich kawiarni, dziś nieodłączny element jesiennego krajobrazu. Pumpkin Spice Latte to dla wielu nie tylko kawa, ale rytuał rozpoczęcia sezonu na swetry, liście i świece o zapachu wanilii. Studenci przyznają, że to nie tylko smak, ale też emocje i estetyka:

„To taka kawa, która pachnie jak jesień. Lubię ją pić, bo od razu czuję klimat — nawet jak pada i mam zaliczenia.”

W kawiarniach na Pradze można znaleźć coraz więcej autorskich wersji PSL – z mlekiem owsianym, dodatkiem masła orzechowego czy nawet chili. Trend pokazuje, że nostalgia i comfort food wciąż są silnymi motorami gastronomicznej mody.

Ramen – więcej niż szybki obiad

Ramen od dawna przestał być tylko modnym daniem z Instagrama. W Warszawie wyrósł na symbol miejskiego stylu życia: prosty, sycący i dostępny o każdej porze. Studenci przyznają, że wybierają ramen, bo łączy w sobie egzotykę z codziennym komfortem:

„Lubię ramen, bo to taki reset po zajęciach. Gorący bulion, makaron, jajko – wszystko w jednej misce. Idealny comfort food.”

Co ciekawe, wielu wskazywało, że ramen to też danie towarzyskie często jedzone w grupie, po zajęciach czy wieczorem.

Cynamonki – pachnący powrót do prostoty

Trzecie miejsce w naszej sondzie zajęły cynamonowe bułeczki, które przeżywają prawdziwy renesans. Kiedyś znane głównie ze szwedzkich piekarni, dziś są gwiazdami warszawskich cukierni i kawiarni. Ich fenomen? Połączenie minimalizmu, zapachu i nostalgii.

„Cynamonka to moje małe szczęście po wykładzie. Ciepła, miękka, pachnąca – nie potrzebuję nic więcej.”

Na Instagramie królują zdjęcia cynamonek z kremowym lukrem, podawanych w towarzystwie flat white’a lub chai latte. To przykład trendu, w którym estetyka idzie w parze ze smakiem – proste rzeczy, dopracowane w każdym detalu.

Dynia Hokkaido – gwiazda sezonu

Choć pojawia się w zupach, pastach i deserach, dla wielu to po prostu symbol jesieni w kuchni. Dynia Hokkaido zyskała popularność dzięki swojemu intensywnemu kolorowi i uniwersalności, pasuje do dań słodkich i wytrawnych.

„Gotuję ją co tydzień – do makaronu, do curry, do wszystkiego. Łatwo ją przerobić i zawsze wygląda dobrze na zdjęciu.”

Widać, że młodzi konsumenci coraz częściej wybierają produkty sezonowe, lokalne i fotogeniczne, co potwierdza rosnące znaczenie świadomych wyborów kulinarnych.

Z naszej sondy wyłania się ciekawy obraz: młodzi warszawiacy szukają w jedzeniu komfortu, emocji i estetyki. Lubią rzeczy, które dobrze wyglądają, pięknie pachną i budzą wspomnienia – niezależnie, czy to gorący ramen, dyniowe latte, czy domowa cynamonka.



Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.