Sejm przyjął przepisy, które mają wprowadzić ogólnopolski zakaz sprzedaży alkoholu w godzinach 22:00-6:00 oraz istotnie zaostrzyć zasady jego reklamy i promocji. Zmiany obejmują również opłaty za zezwolenia i obowiązki sprzedawców. Choć ustawa nie weszła jeszcze w życie, jej przyjęcie otwiera kolejny etap zmian, które mogą wpłynąć na handel detaliczny, producentów napojów alkoholowych i komunikację marketingową w branży.
Nowelizacja ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi była przedmiotem prac parlamentarnych od 2025 roku. Projekt Lewicy, rozpatrywany wspólnie z propozycją Polski 2050, zakłada ograniczenie dostępności alkoholu oraz zmiany w sposobie jego promowania. 8 października 2026 roku Sejm przyjął ustawę, a kolejnym etapem procesu legislacyjnego będą prace Senatu. Do tego czasu nie należy traktować nowych ograniczeń jako obowiązujących w całym kraju.
Zakaz sprzedaży alkoholu od 22:00 do 6:00
Najbardziej bezpośrednią zmianą dla konsumentów ma być zakaz sprzedaży alkoholu w godzinach nocnych na terenie całej Polski. Ograniczenie ma obowiązywać między 22:00 a 6:00 i dotyczyć sprzedaży detalicznej, w tym sklepów oraz stacji paliw. Projekt przewiduje wyjątki, między innymi dla lokali gastronomicznych i lotnisk. Oznacza to, że zakaz sprzedaży alkoholu na wynos nie ma być równoznaczny z zakazem jego serwowania gościom restauracji czy barów.
Dla sklepów spożywczych, sklepów całodobowych i stacji benzynowych oznaczałoby to konieczność dostosowania działalności do nowych godzin sprzedaży. Zmiana może mieć szczególne znaczenie dla punktów, których przychody w dużej mierze zależą od zakupów dokonywanych późnym wieczorem i w nocy. Jej rzeczywisty wpływ na obroty będzie jednak zależał od lokalizacji, struktury sprzedaży i zachowań klientów.
Koniec reklamy alkoholu? Projekt zakłada daleko idące ograniczenia
Drugim istotnym elementem nowelizacji jest zaostrzenie zasad reklamy i promocji napojów alkoholowych. Projekt zakłada wprowadzenie całkowitego zakazu ich reklamy i promocji, obejmującego również piwo. To jedna z najważniejszych zmian z perspektywy producentów, dystrybutorów, agencji reklamowych i mediów współpracujących z branżą alkoholową.
Dla rynku oznaczałoby to konieczność ponownego przeanalizowania strategii komunikacyjnych, planowanych kampanii i partnerstw marketingowych. Szczególne znaczenie będą miały ostateczne brzmienie przepisów oraz zakres działań, które zostaną uznane za reklamę lub promocję. Dopiero po zakończeniu procesu legislacyjnego będzie można precyzyjnie określić, jak nowe regulacje wpłyną na poszczególne formaty komunikacji.
Wyższe opłaty i dodatkowe obowiązki sprzedawców
Przyjęta ustawa obejmuje również zmiany dotyczące opłat za zezwolenia na sprzedaż napojów alkoholowych. Projekt przewiduje ich podwyższenie, co może oznaczać dodatkowe koszty dla przedsiębiorców prowadzących sprzedaż detaliczną. Szczegółowe konsekwencje będą zależały od ostatecznej treści przepisów.
Nowelizacja przewiduje ponadto zaostrzenie obowiązków związanych ze sprzedażą alkoholu, w tym weryfikacją wieku kupujących. Dla sprzedawców oznacza to konieczność zwrócenia szczególnej uwagi na procedury obsługi klienta i zgodność działania z nowymi wymaganiami. Z perspektywy przedsiębiorców kluczowe będą również przepisy przejściowe, które określą, od kiedy należy dostosować działalność do nowych zasad.
Co zmieni się dla gastronomii?
Dla restauracji, barów i hoteli istotne jest rozróżnienie między sprzedażą alkoholu na wynos a jego serwowaniem w lokalu. Zgodnie z informacjami dotyczącymi projektu ograniczenie nocne ma obejmować handel detaliczny, a lokale gastronomiczne mają być z niego wyłączone. Restauracje i bary będą więc mogły nadal serwować alkohol gościom w godzinach nocnych, o ile pozwolą na to pozostałe przepisy i warunki prowadzenia działalności.
Dla branży HoReCa znaczenie mogą mieć przede wszystkim zmiany w komunikacji marketingowej oraz współpracy z producentami napojów alkoholowych. Jeżeli nowe przepisy ograniczą możliwości reklamy i promocji, firmy będą musiały zweryfikować sposób informowania o ofercie, planowania wydarzeń i prowadzenia partnerstw. Warto jednak poczekać na ostateczny tekst ustawy, zanim przedsiębiorcy podejmą decyzje dotyczące konkretnych działań.
Ustawa przyjęta, ale proces jeszcze się nie zakończył
Głosowanie w Sejmie to ważny etap, lecz nie koniec procesu legislacyjnego. Ustawą ma teraz zająć się Senat, a dalsze kroki będą zależały od jego decyzji i ewentualnych poprawek. Dopiero po zakończeniu wymaganych procedur, podpisaniu ustawy i ogłoszeniu jej w Dzienniku Ustaw będzie można ustalić ostateczny termin wejścia przepisów w życie.
Dla przedsiębiorców z branży spożywczej, handlu i gastronomii to moment na śledzenie dalszych prac, a nie na przyjmowanie, że wszystkie zapowiedziane ograniczenia już obowiązują. Ostateczny kształt regulacji zdecyduje o tym, jak duże zmiany czekają sprzedaż alkoholu, komunikację marek i codzienne funkcjonowanie punktów handlowych.
Przyjęcie ustawy przez Sejm wyznacza kierunek zmian w polityce dotyczącej dostępności alkoholu i jego promocji. Ich praktyczne konsekwencje będą jednak zależały od ostatecznego tekstu przepisów oraz daty ich wejścia w życie.



