Przez lata ekologiczne opakowania miały jeden problem – były poprawne środowiskowo, ale kompletnie pozbawione charakteru. Brązowy karton, minimalistyczna etykieta i komunikacja skupiona wyłącznie na zrównoważonym rozwoju nie zawsze wystarczały, by przyciągnąć uwagę konsumentów. Dziś sytuacja wygląda zupełnie inaczej.
Projektanci coraz częściej traktują ekologiczne opakowania jako pole do eksperymentów z materiałami, formą i funkcją. Powstają rozwiązania wykonane z alg, grzybni, odpadów rolniczych czy materiałów, które po użyciu można skompostować, zasadzić lub nawet… zjeść. Co ważne, wiele z tych projektów nie jest już wyłącznie koncepcją. Trafiają do sklepów, restauracji i sieci gastronomicznych, pokazując, że ekologia może iść w parze z dobrym designem.
Opakowania z grzybni od Ecovative
Jednym z najgłośniejszych przykładów ostatnich lat są opakowania tworzone przez amerykańską firmę Ecovative. Zamiast plastiku wykorzystują one grzybnię, czyli podziemną strukturę grzybów. Materiał powstaje poprzez połączenie grzybni z odpadami rolniczymi, które następnie formowane są w określony kształt. Po zakończeniu użytkowania opakowanie może zostać skompostowane.
Projekt zwraca uwagę nie tylko ze względu na aspekt środowiskowy. Charakterystyczna, organiczna faktura materiału sprawia, że opakowania wyglądają bardziej jak obiekty zaprojektowane przez naturę niż produkt przemysłowy.
Notpla i opakowania z alg morskich
Jednym z najbardziej rozpoznawalnych startupów w obszarze zrównoważonych opakowań jest londyńskie Notpla.
Firma opracowała materiał produkowany z alg morskich i roślin, który może zastępować jednorazowy plastik. Rozwiązania Notpla wykorzystywane były między innymi podczas maratonu londyńskiego, gdzie uczestnicy otrzymywali wodę zamkniętą w biodegradowalnych kapsułkach zamiast plastikowych butelek.
Marka rozwija również pudełka na wynos i opakowania dla gastronomii, które po użyciu mogą zostać kompostowane.
Pudełka z odpadów rolniczych od BioPak
Australijska firma BioPak pokazuje, że ekologiczne opakowania nie muszą wyglądać jak eksperyment laboratoryjny.
Marka produkuje opakowania między innymi z włókien trzciny cukrowej, czyli produktu ubocznego powstającego podczas produkcji cukru. Materiał jest biodegradowalny, a jednocześnie pozwala tworzyć estetyczne i funkcjonalne opakowania dla restauracji oraz kawiarni.
To dobry przykład projektu, w którym zrównoważony rozwój idzie w parze z atrakcyjnym, klasycznym designem.
Seed Phytonutrients i opakowania papierowe
Branża kosmetyczna od lat inspiruje sektor spożywczy, ale działa to również w drugą stronę.
Marka Seed Phytonutrients opracowała opakowania wykonane z papieru pochodzącego z recyklingu, które zawierają cienką warstwę materiału chroniącego produkt. Po zużyciu większość opakowania może zostać poddana recyklingowi lub kompostowaniu.
Projekt zdobył uznanie nie tylko ze względu na aspekt ekologiczny, ale również dzięki minimalistycznej i bardzo dopracowanej estetyce.
źródło: Glossy
Opakowania z pulpy papierowej
Jednym z najszybciej rozwijających się trendów jest wykorzystanie formowanej pulpy papierowej.
Materiał ten powstaje najczęściej z makulatury i pozwala tworzyć opakowania o znacznie ciekawszych kształtach niż tradycyjny karton. Coraz częściej wykorzystują go producenci czekolad, alkoholi premium oraz marek spożywczych poszukujących alternatywy dla plastikowych wkładek.
Popularność tego rozwiązania wynika z połączenia trzech cech: niskiego śladu środowiskowego, estetyki i możliwości tworzenia niestandardowych form.
Opakowania, które można zasadzić
Jednym z najbardziej kreatywnych kierunków rozwoju są opakowania zawierające nasiona roślin.
Po wykorzystaniu produktu konsument może umieścić opakowanie w ziemi, a materiał ulega biodegradacji, umożliwiając wzrost ziół, kwiatów lub roślin użytkowych.
Choć rozwiązanie to nadal wykorzystywane jest głównie przez mniejsze marki i projekty specjalne, dobrze pokazuje kierunek, w którym zmierza współczesny design opakowań – od jednorazowości do ponownego wykorzystania.
Jadalne opakowania
Najbardziej futurystyczną kategorią pozostają opakowania przeznaczone do spożycia.
Eksperymentują z nimi zarówno startupy technologiczne, jak i marki spożywcze. Powstają folie produkowane z alg, skrobi czy naturalnych białek, które po kontakcie z żywnością mogą zostać zjedzone lub szybko ulec biodegradacji.
Choć rozwiązania te nie są jeszcze powszechne, coraz częściej pojawiają się podczas targów branżowych i wydarzeń poświęconych przyszłości żywności.
Design będzie równie ważny jak ekologia
Najciekawsza zmiana nie dotyczy samych materiałów, ale sposobu myślenia o opakowaniach. Jeszcze kilka lat temu wystarczyło, że produkt był biodegradowalny. Dziś konsumenci oczekują czegoś więcej. Opakowanie ma być funkcjonalne, estetyczne i spójne z marką. Ma dobrze wyglądać na półce, w restauracji i na zdjęciu publikowanym w mediach społecznościowych.
To właśnie dlatego najbardziej innowacyjne projekty nie traktują ekologii jako dodatku. Wpisują ją w sam proces projektowania.
Dla branży gastronomicznej i spożywczej oznacza to jedno: przyszłość opakowań będzie nie tylko bardziej zrównoważona, ale również znacznie ciekawsza wizualnie. A to dobra wiadomość zarówno dla środowiska, jak i dla miłośników dobrego designu.





