Dynia, prażona japońska herbata, kawa z pomarańczowo-korzenną nutą i rozgrzewające napary. Coffeedesk zebrał pięć smaków jesieni w sezonowej karcie warszawskich kawiarni. Od jej premiery 1 października goście zamówili już kilka tys. napojów.
W tym sezonie obok znajomego pumpkin spice pojawiają się smaki inspirowane azjatycką kulturą herbaty oraz australijskimi kawiarniami. W jesiennym menu Coffeedesk są propozycje na bazie kawy, japońskiej herbaty i owocowych naparów – zarówno z kofeiną, jak i bez niej.
Dynia, czyli jesienny klasyk
Pumpkin Spice Latte łączy espresso ze starannie wyselekcjonowanych ziaren, korzenne nuty i bitą śmietanę. To najbardziej rozpoznawalny symbol jesiennej karty kawowej: w 2026 roku znana sieć przywróciła ten napój do amerykańskich lokali już 25 sierpnia.
źródło: Informacja prasowa coffeedesk
Japonia i Melbourne na jednej karcie
Kinako Hazelnut Matcha łączy japońską herbatę z kinako, czyli prażoną mączką sojową, oraz syropem z prażonych orzechów laskowych. Ma orzechowy smak i nutę umami. Można ją zamówić także na hojisze – prażonej zielonej herbacie o karmelowo-orzechowym profilu i zazwyczaj niższej zawartości kofeiny niż matcha.
Mont Blanc narodził się w kawiarni Good Measure w Melbourne, która podaje go na zimno z kremową warstwą śmietanki i cytrusową nutą. Coffeedesk proponuje ciepłą interpretację: przelew z kawy z Tanzanii o owocowym profilu i delikatnej cytrusowej kwasowości, ze śmietanką 30 proc. oraz syropem pomarańczowo-korzennym.
„Pumpkin spice latte musiało być w karcie, bo bez niego trudno sobie wyobrazić październik. Chcieliśmy jednak pokazać też smaki, których w Warszawie nie ma jeszcze w każdej kawiarni: hojichę, rokitnik i Mont Blanc na kawie z Tanzanii. Goście chętnie po nie sięgają, więc wiemy, że to był dobry kierunek” – mówi Dominik Ropela, Marketing Manager
Coffeedesk. Mniej kofeiny, więcej jesiennych smaków
Dwa z pięciu napojów nie zawierają kofeiny. Napar Rokitnikowy łączy sok i owoce rokitnika z miodem oraz suszoną pomarańczą. Napar Imbirowy stawia na imbir, cytrusy i przyprawy korzenne. Oba są propozycją dla osób, które szukają jesiennego smaku bez kawy lub herbaty z kofeiną. W raporcie „The Future of Taste” Oatly wskazuje na rosnące zainteresowanie takimi alternatywami i na popularność smaków inspirowanych Azją – globalna liczba wyszukiwań hojichy, ube i pandanu podwoiła się od 2022 roku.
Jesienne menu jest dostępne od 1 października w warszawskich kawiarniach Coffeedesk: przy ul. Tamka 2, ul. Próżnej 7, ul. Wilczej 42, ul. Nowy Świat 6/12 oraz przy ul. Pańskiej 97.



