Co zabrać na majówkowy piknik? 6 rzeczy, które dobrze wyglądają i jeszcze lepiej smakują

Majówka to jeden z tych momentów, kiedy jedzenie przenosi się na zewnątrz. Park, kawałek trawy, koc i kilka dobrze dobranych produktów wystarczą, żeby stworzyć prosty, ale bardzo przyjemny scenariusz dnia. Coraz częściej liczy się nie tylko to, co zabieramy ze sobą, ale też jak to wygląda – piknik staje się małym doświadczeniem, w którym jedzenie i estetyka naturalnie się łączą.

Jeszcze kilka lat temu piknik oznaczał raczej przypadkowy zestaw przekąsek wrzuconych do torby. Dziś coraz częściej podchodzimy do tego inaczej. Proste jedzenie, dobrze zapakowane, ułożone na kocu czy drewnianej desce, zaczyna przypominać bardziej scenę niż szybki posiłek. Dużą rolę odgrywają detale – papier, tekstylia, kolory i sposób podania.

Nie chodzi o perfekcję, ale o lekkość i naturalność. Piknik ma być swobodny, ale jednocześnie „ładny” w bardzo niewymuszony sposób! Podrzucamy listę naszych must have na majówkowy (i nie tylko!) piknik!

Focaccia albo dobre pieczywo

Podstawą pikniku jest coś, co można łatwo podzielić i jeść bez sztućców. Focaccia sprawdza się tu idealnie – można ją przygotować wcześniej albo kupić w piekarni i pokroić na kawałki.

Dobrze sprawdzi się też po prostu dobre pieczywo na zakwasie, podane z oliwą albo masłem. To jeden z najprostszych elementów, który jednocześnie zawsze wygląda dobrze.

źródło: Pinterest 

Sery i coś do nich

Piknik bez sera właściwie nie istnieje! Najlepiej sprawdzają się produkty, które nie wymagają skomplikowanego przygotowania – burrata, mozzarella, miękkie sery albo twarde kawałki do krojenia.

Wystarczy papier do pakowania, drewniana deska albo prosty pojemnik, żeby stworzyć bardzo estetyczną kompozycję.

źródło: Pinterest

Owoce sezonowe

Owoce to jeden z najprostszych i najbardziej „wdzięcznych” wizualnie elementów pikniku. Winogrona, truskawki (jeśli już się pojawią), morele czy jabłka dobrze wyglądają, łatwo się je je i nie wymagają przygotowania. To też element, który wprowadza kolor i lekkość do całej kompozycji. Wystarczy je umyć, schować do ładnego pudełeczka i gotowe!

źródło: Pinterest 

Proste kanapki albo coś do zawijania

Kanapki w wersji piknikowej rządzą się trochę innymi zasadami niż te robione w domu. Powinny być proste, dobrze znosić transport i nie rozpadać się po pierwszym kęsie. Dobrze sprawdzają się kanapki na focacci, brioche albo zawijane wrapy. Ważne, żeby składniki były raczej zwarte niż „płynne”.

źródło: Pinterest

Coś do picia

Woda, lemoniada albo lekko schłodzone bąbelki to najprostsze wybory. Coraz częściej pojawiają się też gotowe napoje w estetycznych butelkach lub puszkach, które same w sobie stają się elementem wizualnym. To detal, który potrafi mocno wpłynąć na odbiór całego pikniku! Polecamy również przenośne kieliszki – wyglądają przepięknie i są bardzo fotogeniczne!

źródło: Pinterest

Detale, które robią klimat

Na końcu zostaje to, co często robi największą różnicę: detale. Papier do pakowania zamiast plastiku, lniana serwetka, prosty koc czy drewniana deska. To właśnie te elementy sprawiają, że nawet bardzo prosty zestaw jedzenia wygląda jak przemyślana całość.

źródło: Pinterest 

Najważniejsze w majówkowym pikniku jest to, żeby nie przesadzić. To nie jest kolacja degustacyjna, tylko spontaniczne spotkanie na świeżym powietrzu. Dlatego najlepiej sprawdzają się proste produkty, które dobrze smakują i dobrze wyglądają bez większego wysiłku. Majówkowe pikniki polecamy szczególnie tym, którzy dużo siedzą za biurkiem. Czas wyjść z domu i odetchnąć świeżym powietrzem!





Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.