Marketing marek spożywczych coraz rzadziej opiera się dziś na klasycznej reklamie produktu. W ostatnich miesiącach w branży food & beverage szczególnie widoczne są trzy kierunki: spektakularne kampanie wizualne projektowane pod media społecznościowe, współprace z twórcami internetowymi oraz produkty, które same stają się viralem. Przyglądamy się kilku kampaniom, które w ostatnim czasie były szeroko komentowane w branży marketingowej.
Jeszcze kilka lat temu kampanie marek spożywczych opierały się głównie na reklamach telewizyjnych i działaniach promocyjnych w sklepach. Dziś coraz większą rolę odgrywają media społecznościowe i kultura internetu. Marki projektują kampanie tak, aby dobrze funkcjonowały w krótkich formatach wideo, były łatwe do udostępniania i wywoływały reakcję użytkowników. W efekcie granica między reklamą, contentem i rozrywką coraz bardziej się zaciera.
Najciekawsze kampanie ostatnich miesięcy pokazują, że skuteczny marketing food coraz częściej opiera się na pomysłach, które mogą stać się częścią internetowej kultury.
Kiedy viral robi sam produkt – fenomen Grimace Shake
Jednym z najbardziej spektakularnych przykładów viralowego marketingu był Grimace Birthday Shake wprowadzony przez McDonald’s. Fioletowy napój pojawił się w menu z okazji urodzin maskotki Grimace. Początkowo był to po prostu element limitowanej oferty, ale bardzo szybko zaczął żyć własnym życiem w internecie.
Na TikToku pojawiły się tysiące filmów, w których użytkownicy tworzyli absurdalne i surrealistyczne historie z napojem w roli głównej. Trend szybko zdobył miliony wyświetleń i stał się jednym z największych viralowych momentów marketingowych ostatnich lat.
Co ciekawe, marka nie próbowała kontrolować trendu. Pozwoliła społeczności rozwijać go samodzielnie, dzięki czemu kampania zyskała jeszcze większy zasięg.
Heinz i sztuczna inteligencja
Jedną z najczęściej nagradzanych kampanii ostatnich lat była akcja Heinz AI Ketchup przygotowana przez agencję Rethink. Pomysł był bardzo prosty. Marka poprosiła narzędzie generatywnej sztucznej inteligencji o wygenerowanie obrazu „ketchupu”. W wielu przypadkach AI tworzyła butelkę przypominającą charakterystyczne opakowanie Heinz. Kampania w inteligentny sposób pokazała siłę marki – nawet sztuczna inteligencja kojarzy ketchup właśnie z Heinz.
Projekt zdobył wiele nagród branżowych i stał się jednym z najczęściej omawianych przykładów wykorzystania AI w marketingu.
źródło: campaignsoftheworld.com
Liquid Death – marketing inspirowany kulturą internetu
Marka Liquid Death od kilku lat jest jednym z najciekawszych przykładów marketingu w branży napojów. Firma buduje komunikację wokół humoru, ironii i estetyki inspirowanej kulturą rockową. Jej kampanie często przypominają bardziej projekty rozrywkowe niż klasyczną reklamę.
Jedną z głośniejszych akcji była kampania „Sell Your Soul”, w której użytkownicy mogli symbolicznie „sprzedać duszę” marce w zamian za limitowaną puszkę napoju. Choć pomysł był czysto humorystyczny, kampania szybko stała się viralem i była szeroko komentowana w branży marketingowej.
FOOH – reklama, która wygląda jak instalacja w mieście
Coraz większą popularność zdobywa także trend określany jako FOOH (Fake Out Of Home). To kampanie, które wyglądają jak spektakularne instalacje reklamowe w przestrzeni miejskiej, ale w rzeczywistości są tworzone cyfrowo i publikowane głównie w mediach społecznościowych.
Filmy pokazujące gigantyczne produkty pojawiające się w centrum miast czy na dachach budynków często są projektowane wyłącznie z myślą o internecie. Dzięki realistycznej estetyce bardzo łatwo zdobywają zasięgi w mediach społecznościowych. Ciekawym przykładem kreatywnego wykorzystania przestrzeni miejskiej była kampania marki Oatly zrealizowana w Paryżu.
Inspiracją dla pomysłu była zasada opisana przez teoretyka komunikacji Marshalla McLuhana: „the medium is the message”. Zespół marketingowy Oatly postanowił potraktować ją bardzo dosłownie. W Paryżu obowiązuje specyficzny przepis dotyczący reklam w przestrzeni miejskiej. Murale reklamowe są dozwolone, ale nie mogą zawierać bezpośrednich wizerunków produktów ani logotypów. Zamiast traktować to jako ograniczenie, marka postanowiła wykorzystać regulację jako punkt wyjścia do kampanii.
Na ścianach budynków pojawiła się seria minimalistycznych murali z napisami w stylu:
„Wouldn’t this wall be much nicer with a carton of oat drink?” („Czy ta ściana nie wyglądałaby lepiej z kartonem napoju owsianego?”).
Na tym jednak pomysł się nie kończył.
W materiałach wideo publikowanych w mediach społecznościowych widać kurierów, którzy ustawiają skrzynki z dostawami Oatly w taki sposób, że kartony napoju idealnie „uzupełniają” mural i tworzą iluzję, jakby na ścianie rzeczywiście znajdowała się reklama produktu. Efekt działa szczególnie dobrze w krótkich formatach wideo. Odbiorca widzi najpierw pusty mural, a chwilę później obraz, w którym karton napoju idealnie wpisuje się w kompozycję.
Kampania szybko zaczęła krążyć w mediach społecznościowych i była szeroko komentowana jako przykład kreatywnego podejścia do ograniczeń prawnych w reklamie. To także dobry przykład współczesnego marketingu outdoorowego, który w rzeczywistości projektowany jest głównie z myślą o internecie.
film: https://youtu.be/W3qIMNcn90s
źródło: pixartprinting.co.uk
Powyższe przykłady pokazują wyraźnie, że marketing marek spożywczych coraz bardziej przenosi się do internetu. Kampanie są projektowane tak, aby dobrze wyglądały w krótkich formatach wideo, generowały dyskusję i były łatwe do udostępniania. Dlatego najciekawsze projekty to dziś te, które nie tylko promują produkt, ale potrafią stać się częścią internetowej kultury.














Absolwentka Wydziału Architektury Politechniki Warszawskiej na kierunku Architecture for Society of Knowledge oraz Komunikacji Wizualnej na Politecnico di Milano. Specjalistka od budowania nastroju. Doświadczenie zdobywała w kraju i zagranicą podczas licznych warsztatów międzynarodowych (Sevilla, Lizbona, Florencja), stypendium na La Sapienza (Rzym) oraz pracując m.in. w Carmi e Ubertis i ADM Milano.






Absolwent Uniwersytetu Warszawskiego oraz Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego. W branży HoReCa od ponad 10 lat. Przez lata związany z Grupą Trip, Sobienie Królewskie Golf and Country Club oraz restauracją Florentin w Warszawe.






























Menedżer z wieloletnim doświadczeniem w branżach kosmetycznej, spożywczej, dziecięcej. W trakcie swojej kariery związany z firmami takimi jak: L’Oreal, Samsung, Danone-Nutricia, Unilever. W ciągu swojego życia zawodowego odpowiadał między innymi za rozwój sprzedaży i contentu eCommerce w Polsce i krajach Europy Środkowo-Wschodniej. 





Młodszy specjalista ds. komunikacji marketingowej i PR.


















